Zioła w domu – kompletny przewodnik po domowym ogródku ziołowym
Uprawa ziół w domu to jedno z najprzyjemniejszych i najprostszych zajęć ogrodniczych, jakie możesz zacząć – niezależnie od tego, czy masz do dyspozycji przestronny balkon, czy tylko niewielki kuchenny parapet. Zioła często mają właściwości prozdrowotne, a jednocześnie dostarczają świeżych, aromatycznych przypraw na wyciągnięcie ręki. W tym przewodniku znajdziesz wszystko, co musisz wiedzieć, aby stworzyć własny ogródek ziołowy i cieszyć się nim przez cały rok.
Najważniejsze wnioski
Uprawa ziół w domu zapewnia świeże przyprawy przez cały rok i nie wymaga dużej przestrzeni – wystarczy kuchennym parapecie, balkonie lub regale przy oknie.
Najlepszy czas na założenie domowego ogródka to marzec–kwiecień (siew nasion i sadzenie sadzonek), z możliwością dosiewu w lipcu–sierpniu.
Regularne podlewanie, właściwy drenaż i minimum 6 godzin światła dziennie to trzy filary udanej uprawy – ale konkretne wymagania różnią się między gatunkami.
W artykule omówimy konkretne gatunki, m.in. mięta pieprzowa, melisa lekarska, szałwia lekarska, czosnek niedźwiedzi, pokrzywa zwyczajna oraz lawenda wąskolistna (Lavandula angustifolia).
Zioła lecznicze mogą wspierać zdrowie, ale nie zastępują leczenia farmakologicznego – zawsze stosuj je z umiarem.
Dlaczego warto mieć zioła w domu?
Świeże liście bazylii zerwane sekundę przed podaniem mają intensywniejszy smak niż jakikolwiek suszony odpowiednik z półki sklepowej. To samo dotyczy mięty, koperku czy natki pietruszki, która jest źródłem witaminy C i potasu. Zioła w domu pozwalają ograniczyć sól i gotowe mieszanki z konserwantami, jednocześnie urozmaicając codzienne posiłki.
Sadzonki ziół z dostawą do domu suszeptuchy.pl
Korzyści wykraczają jednak daleko poza kuchnię:
Wiele ziół, takich jak melisa lekarska, mięta pieprzowa czy szałwia lekarska, ma udokumentowane właściwości lecznicze – wspierają trawienie, łagodzą stres, pomagają przy przeziębieniach.
Kilka doniczek posadzonych wiosną pozwala przez cały sezon ograniczyć zakup gotowych „marketowych” ziół i suszonych przypraw – to realna oszczędność.
Zielona półka z lawendą i rozmarynem, drewniane skrzynki z podpisami czy wisząca ściana z ziołami to łatwy sposób na metamorfozę kuchni lub balkonu – rośliny bywają niezwykle dekoracyjne.
Domowa uprawa ziół ogranicza ilość plastikowych opakowań po przyprawach i umożliwia rezygnację z chemicznych środków ochrony roślin.
Jak zaplanować domowy ogródek ziołowy?
Zanim kupisz nasiona lub sadzonki, zaplanuj układ swojego ziołowego ogródka. Dobrze przemyślany start oszczędza frustrację i pieniądze.
Pierwszym krokiem jest wybór miejsca – nasłoneczniony parapet (wystawa południowa lub zachodnia), balkon lub regał przy dużym oknie. Zioła można uprawiać na kuchennym parapecie lub balkonie, ale większość ziół potrzebuje jasnego nasłonecznionego miejsca.
Jako początkującego ogrodnika namawiam, abyś zaczął od 5–7 łatwych gatunków: bazylia, mięta pieprzowa, pietruszka naciowa, tymianek, rozmaryn, melisa lekarska i szczypiorek. Bazylia i mięta to najpopularniejsze zioła w Polsce, a mięta i bazylia mogą rosnąć razem w ogrodzie bez wzajemnego zagłuszania się.
Duże, ekspansywne gatunki – mięta, melisa, pokrzywa zwyczajna – lepiej sadzić w osobnych doniczkach, aby nie zagłuszały delikatniejszych ziół. Mięta, estragon i melisa to zioła wieloletnie w doniczkach, które szybko zapełniają dostępną przestrzeń.
Zaplanuj jednolity styl pojemników – ceramiczne, gliniane lub metalowe osłonki. Dobre etykietowanie doniczek pomaga w zarządzaniu ogródkiem, szczególnie gdy uprawiasz kilkanaście różnych gatunków.
Warto łączyć rośliny o podobnych wymaganiach: skrzynka „kuchnia włoska” (bazylia, oregano, tymianek, rozmaryn) oraz „zestaw na trawienie” (mięta pieprzowa, melisa, szałwia lekarska).
Uprawa ziół w domu – warunki, podłoże, podlewanie
Dobre warunki to fundament, bez którego nawet najbardziej popularne zioła nie przetrwają dłużej niż kilka tygodni.
Optymalna temperatura dla większość ziół to 18–22°C, choć większość ziół preferuje temperaturę 15–20°C nocą. Zimą nie stawiaj doniczki bezpośrednio nad gorącym grzejnikiem, aby nie przesuszać podłoża.
Idealne podłoże to ziemia do warzyw i ziół zmieszana z piaskiem lub perlitem (proporcja 2–3:1). Zioła preferują ziemię przepuszczalną i lekką, a doniczki powinny mieć otwory drenażowe, aby zapobiec gniciu korzeni. Na dno warto wsypać keramzyt lub żwir.
Zioła w doniczkach wymagają regularnego podlewania, ale nie lubią „mokrych nóg” – podlewamy, gdy wierzchnia warstwa ziemi jest sucha na głębokość 1–2 cm. Lepsze częstsze, mniejsze dawki niż sporadyczne „zalanie”.
Bazylia i mięta pieprzowa lubią wilgotniejsze podłoże, natomiast tymianek, rozmaryn i szałwia lekarska preferują ziemię lekko przesychającą między podlewaniami. Bazylia wymaga gleby bogatej w składniki odżywcze.
Do podlewania używaj odstałej wody w temperaturze pokojowej. Zimą wilgotność powietrza można zwiększyć przez zraszanie liści lub użycie nawilżacza – szczególnie przy ogrzewaniu kaloryferami.
Delikatne, naturalne nawożenie (kompost, biohumus, rozcieńczony wyciąg z pokrzywy zwyczajnej) raz na 4–6 tygodni w sezonie wegetacyjnym daje znakomite rezultaty.
Wilgotność i światło a uprawa ziół w domu
Zioła wymagają minimum 6 godzin światła dziennie. Parapet południowy to najlepszym rozwiązaniem, ale młode rośliny i gatunki wrażliwe (np. bazylia) nie lubią palącego lipcowego słońca – warto stosować lekkie cieniowanie.
Na parapecie północnym uprawa jest trudniejsza. Zioła mogą wymagać doświetlania zimą – lampy LED o spektrum dziennym przez 12–14 godzin dziennie od listopada do lutego skutecznie uzupełniają brak naturalnego światła.
W kuchni naturalnie wyższa wilgotność (para z gotowania) sprzyja ziołom, ale przy kuchence gazowej nie stawiaj donic bezpośrednio przy palnikach.
Zimą ustawiaj doniczki jak najbliżej szyby, ale chroń rośliny przed przeciągami – stosuj krótkie, intensywne wietrzenie zamiast długotrwałego uchyłu.
Cięcie i zbiór – jak przedłużyć życie ziół
Regularne przycinanie ziół stymuluje wzrost nowych liści i utrzymuje rośliny w zdrowej, zwartej formie.
Lepiej regularnie przycinać wierzchołki (co 7–10 dni w sezonie), niż zrywać pojedyncze, najstarsze liście przy ziemi – to pobudza krzewienie.
Zioła liściowe (bazylia, mięta pieprzowa, melisa lekarska) najlepiej zbierać przed kwitnieniem. Usuwanie pąków kwiatowych u początku kwitnienia zachowuje intensywność olejków eterycznych w liściach.
Rośliny takie jak rozmaryn, szałwia lekarska czy lawenda wąskolistna (lavandula angustifolia) lubią lekkie formujące przycinanie wiosną i po kwitnieniu – utrzymuje to ich zwarty pokrój.
Zioła ścinaj rano, w suche dni, używając ostrych nożyczek. Ścięte łodygi możesz zrobić na pyszny napar, zamrozić w kostkach lodu lub wysuszyć w zacienionym, przewiewnym miejscu.
Sadzonki ziół z dostawą do domu suszeptuchy.pl
Najpopularniejsze zioła do uprawy w domu
Bazylia i mięta to najpopularniejsze zioła w domach, ale szeroki wybór gatunków pozwala dopasować ziołowy ogródek do potrzeb każdej kuchni. Oto najpopularniejsze zioła do domowego ogródka:
Bazylia, mięta pieprzowa, melisa lekarska, szałwia lekarska, tymianek, rozmaryn, oregano, pietruszka naciowa, koperek, szczypiorek, kolendra – zioła warto uprawiać zarówno dla smaku, jak i zdrowia.
Zioła ogrodowe chętnie uprawiane w donicach to także lawenda wąskolistna, czosnek niedźwiedzi, pokrzywa zwyczajna (w większych pojemnikach) i rumianek.
Tymianek ma działanie antyseptyczne i wspiera trawienie, rozmaryn poprawia koncentrację i działa przeciwzapalnie, oregano ma działanie przeciwbakteryjne i wspomaga trawienie, a szczypiorek poprawia apetyt i trawienie.
Bazylia i mięta są najpopularniejszymi ziołami w doniczkach i nadają się idealnie do uprawy w niewielkich pojemnikach. Część gatunków można trzymać w domu cały rok, a latem wystawiać na balkon, co wzmacnia rośliny.
Mięta pieprzowa – orzeźwienie na parapecie
Mięta pieprzowa (Mentha × piperita) ma intensywny, mentolowy zapach i jest jedną z najłatwiejszych roślin do domowej uprawy, podobnie jak mięta długolistna (Mentha longifolia). Mięta i bazylia wymagają nasłonecznionego miejsca, ale mięta toleruje także lekki półcień. Ta wieloletnia roślina szybko się rozrasta, dlatego wymaga dużej, osobnej doniczki.
Stanowisko: jasne, rozproszone światło, stale lekko wilgotne podłoże, regularne przycinanie pędów co 1–2 tygodnie.
Zastosowania: świeże liście do letnich napojów, lemoniad, koktajli, napar na trawienie i wzdęcia, dodatek do sałatek i deserów.
Mięta pieprzowa wspomaga układ pokarmowy i działa uspokajająco. Jej liście zawierają olejki eteryczne (w tym mentol) o działaniu chłodzącym – roślina działa przeciwskurczowo i łagodzi przy zaburzeniach trawienia.
Melisa lekarska – zioło na spokojny wieczór
Melisa lekarska (Melissa officinalis) to roślina wieloletnia o cytrynowym aromacie, idealna do tworzenia „kącika relaksu” na parapecie w sypialni lub salonie. Zastosowania melisy lekarskiej w ziołolecznictwie i kuchni pokazują, jak skutecznie melisa działa kojąco na układ nerwowy i łagodzi stres – badania potwierdzają jej działanie uspokajające, wspomagające pamięć i funkcje poznawcze.
Wymagania: stanowisko słoneczne lub lekko półcieniste, żyzne, przepuszczalne podłoże, regularne podlewanie bez przelania. Dobre efekty daje delikatne nawożenie biohumusem.
Pyszny napar z melisy: 2–3 g świeżych liści na filiżankę wrzątku, 5–10 minut pod przykryciem – wspiera trawienie i ułatwia zasypianie.
Przy uprawie w domu melisa powinna być regularnie cięta, aby nie zdrewniała – młode, jasnozielone zarówno liście, jak i pędy są najbogatsze w olejki eteryczne i najbardziej aromatyczne.
Szałwia lekarska – pomoc przy przeziębieniu i w kuchni
Szałwia lekarska (Salvia officinalis) to półkrzew o srebrzystych liściach, silnym aromacie i szerokie zastosowanie – zarówno w fitoterapii, jak i w polskiej kuchni. Szałwia uśmierza bóle gardła i zwalcza przeziębienie dzięki wysokiej zawartości związków o działaniu bakteriobójczym. Działa przeciwzapalnie i pomaga przy zapaleniu dziąseł (jako płukanka).
Zastosowania kulinarne: do potraw mięsnych, pieczonych ziemniaków, masła szałwiowego, sosów – to klasyczna przyprawa w wielu kuchniach europejskich.
Wymagania: słoneczne stanowisko (parapet południowy), suche, dobrze zdrenowane podłoże, umiarkowane podlewanie. Szałwia nie lubi przelania ani ciężkiej ziemi.
Przy wewnętrznym stosowaniu (herbatki, napary) należy zachować umiar – szałwia zawiera tujon, który w dużych dawkach może być szkodliwy. Stosuj ją krótkotrwale, a w razie wątpliwości skonsultuj się z lekarzem.
Napar z szałwii może wspierać wydzielanie soku żołądkowego i wspomagać trawienie.
Sadzonki ziół z dostawą do domu suszeptuchy.pl
Lawenda wąskolistna (Lavandula angustifolia) – aromat Prowansji w mieszkaniu
Lavandula angustifolia to gatunek najlepiej znoszący polski klimat. W ogrodzie przetrwa zimę w gruncie, a w donicach może rosnąć na balkonie od maja do października i zimować w jasnym, chłodnym miejscu (5–10°C). Niskie temperatury nie są jej straszne, o ile unikniemy mrozu i przelania.
Wymagania: pełne słońce, przepuszczalna, lekko wapienna gleba, wysoki drenaż. Podlewanie dopiero po przeschnięciu podłoża. Rozmaryn preferuje suche i słoneczne stanowiska i doskonale komponuje się z lawendą w jednej skrzynce balkonowej.
Zastosowania: suszone kwiaty do saszetek przeciw molom, poduszek zapachowych, domowych potpourri. Napary relaksujące, dodatki do wypieków i miodu lawendowego. Kwiaty lawendy znajdują szerokie zastosowanie w przemyśle kosmetycznym i aromaterapii.
Istnieją odmiany kompaktowe (np. ‘Hidcote’) oraz o białe kwiaty (‘Ellagance Ice’), lepiej nadające się do uprawy w doniczkach. Lawenda jest niezwykle dekoracyjne uzupełnienie każdego balkonu.
Czosnek niedźwiedzi – dzikie zioło w doniczce
Czosnek niedźwiedzi (Allium ursinum) to roślina o mocnym, czosnkowym aromacie, naturalnie rosnąca w cienistych lasach. W domu najlepiej czuje się w półcieniu, na północnym lub wschodnim parapecie albo w miejscu osłoniętym od bezpośredniego słońca.
Warunki: żyzne, próchniczne, stale lekko wilgotne podłoże. Unikaj ostrego słońca.
Czosnek niedźwiedzi zawiera dużą ilość witaminy C i ma właściwości antybakteryjne, a także wspiera układ krążenia.
Zastosowania: młode liście do pesto, past kanapkowych, sosów do mięs, zup-kremów – to cenny składnik warzyw w wiosennej kuchni.
Można go wysiewać z nasion ziół (kiełkują powoli, często dopiero po 1–2 zimach) lub sadzić z cebulek. Uprawa doniczkowa pozwala uniknąć mylenia go z trującymi roślinami, np. konwalią.
Pokrzywa zwyczajna – niedocenione zioło w pojemniku
Pokrzywa zwyczajna (Urtica dioica) to wieloletnia roślina będąca bogatym źródłem witamin A, C, K, minerałów (magnez, żelazo, krzem) i chlorofilu. Zioła lecznicze są wykorzystywane w tradycyjnej medycynie ludowej od stuleci, a pokrzywa zajmuje w niej szczególne miejsce – starożytni Grecy stosowali ją jako środek wzmacniający.
W domu najlepiej uprawiać ją w dużych pojemnikach na balkonie, aby ograniczyć rozrastanie się kłączy.
Młode wiosenne liście (zbierane od kwietnia do maja) nadają się do zup, koktajli, naleśników oraz naparów o właściwości moczopędne, wspierających pracę nerek.
Zawsze używaj rękawic przy ścinaniu świeżych pędów. Intensywne kuracje z pokrzywy powinny być konsultowane z lekarzem przy chorobach nerek i układu krążenia.
Domowa uprawa ziół z nasion – kiedy i jak siać?
Nasiona ziół najlepiej wysiewać od początku marca do połowy kwietnia w domowych miniszklarenkach lub donicach na stanowisku słonecznym. Zioła jednoroczne można wysiewać od marca do sierpnia – dosiew latem (lipiec–sierpień) zapewnia ciągłość świeżych liści aż do jesieni.
Po wzejściu siewek zdejmij osłonę i stopniowo hartuj rośliny.
W fazie 2–3 liści właściwych przepikuj do osobnych doniczek.
Zioła jednoroczne można uprawiać w doniczkach na parapecie – szczególnie opłaca się wysiewać z nasion: bazylię, koperek, pietruszkę naciową, kolendrę (która wspomaga trawienie i detoksykację organizmu), tymianek, oregano, majeranek. Majeranek ogrodowy jest popularnym ziołem leczniczym w Polsce. Każda bazylia to roślina jednoroczna, więc wymaga corocznego siewu.
Jakie zioła lepiej kupić jako sadzonki?
Wolnorosnące zioła wieloletnie – rozmaryn, lawenda wąskolistna, szałwia lekarska, oregano – szybciej dadzą plon z gotowych sadzonek. Tymianek najlepiej rośnie w słonecznym stanowisku i jako sadzonka rozwija się znacznie szybciej niż z nasion.
Sadzonki to dobre rozwiązanie dla osób zaczynających przygodę z uprawą – efekt „zielonego parapetu” jest natychmiastowy. Nawet kupione w markecie doniczki warto po przyniesieniu do domu przesadzić do większego pojemnika z dobrą ziemią i drenażem – to przedłuża życie rośliny o wiele tygodni.
Zioła lecznicze w domu – domowa „apteczka ziołowa”
Zioła lecznicze mogą z powodzeniem wspierać zdrowie, ale nie zastępują leczenia farmakologicznego. Zioła w doniczkach wymagają przepuszczalnego podłoża i drenażu, niezależnie od tego, czy uprawiamy je kulinarnie, czy leczniczo.
Najważniejsze zioła lecznicze do domowej uprawy:
Działanie uspokajające i relaksujące: melisa, lawenda – idealne na wieczorny napar.
Działanie rozkurczowe i trawienne: mięta pieprzowa, rumianek, szałwia – pomagają przy zaburzeniach trawienia.
Działanie oczyszczające i moczopędne: pokrzywa – wspiera pracę nerek.
Działanie przeciwbakteryjne: czosnek niedźwiedzi, szałwia – cenne przy przeziębieniach.
Podstawowy napar: 1 łyżeczka suszonych lub 1–2 łyżki świeżych ziół na filiżankę wrzątku, parzenie 5–10 minut pod przykryciem. W przypadku długotrwałych dolegliwości, przyjmowania leków, ciąży lub karmienia piersią – konieczna konsultacja z lekarzem lub fitoterapeutą.
Olejki eteryczne i aromaterapia z własnych ziół
Destylacja „prawdziwych” olejków eterycznych wymaga specjalistycznego sprzętu, ale domowa uprawa ziół pozwala korzystać z ich naturalnych aromatów w prostszy sposób. Olejki eteryczne zawarte w świeżych roślinach mają szerokie zastosowanie w aromaterapii.
Zioła szczególnie bogate w te substancje: mięta pieprzowa (mentol), lawenda wąskolistna (linalol), szałwia lekarska (tujon), tymianek (tymol), rozmaryn (1,8-cyneol). Tymianek najlepiej rośnie w słonecznym miejscu i wtedy wytwarza najwięcej aromatycznych związków.
Proste zastosowania: gałązki lawendy i rozmarynu dodane do miski z gorącą wodą jako parówka na zatkany nos, woreczki z suszoną lawendą do szafy, parujący napar z mięty do odświeżenia powietrza. Produkty ziołowe znajdują także zastosowanie w przemyśle spożywczym i w przemyśle kosmetycznym.
Jak wykorzystać zioła z domowego ogródka w kuchni?
Najpopularniejsze zioła w kuchni to bazylia i mięta, ale zioła w kuchni to znacznie więcej niż dwa gatunki. Oto inspiracje:
Świeża bazylia do pomidorów z mozzarellą – klasyku kojarzonego z kuchnią włoską – oraz do sosów i sałatek.
Oregano i tymianek do pizzy i sosów pomidorowych, rozmaryn do pieczonego mięsa i ziemniaków.
Czosnek niedźwiedzi do pesto i past twarogowych, koperek do sałatek, potraw rybnych i warzyw.
Ziołowe napary i herbatki: melisa i lawenda na wieczór, mięta pieprzowa po ciężkim posiłku, szałwia jako płukanka przy drapaniu w gardle.
Mrożenie ziół: posiekane liście (koperek, pietruszka, bazylia, czosnek niedźwiedzi) wymieszane z wodą lub oliwą, zamrożone w foremkach na lód – gotowe do wrzucenia na patelnię.
Suszenie pędów mięty, melisy, szałwii i lawendy: powieszone w pęczkach w chłodnym miejscu, przewiewnym; po wysuszeniu w szczelnych słoikach z datą zbioru.
Ziołowe sole: sól morska + suszone tymianek, rozmaryn, czosnek niedźwiedzi – doskonałe do zup, pieczonych warzyw i mięs.
Nadmiar sadzonek z domowego ogródka ziołowego możesz zrobić jako pachnące, jadalne prezenty – małe doniczki z bazylią czy miętą na urodziny lub parapetówkę.
Najczęstsze błędy przy domowej uprawie ziół
Nawet doświadczeni ogrodnicy popełniają błędy. Oto lista pułapek, które warto znać:
Nadmierne podlewanie – najczęstszy błąd. Korzenie gniją, roślina więdnie tak samo jak przy suszy. Zawsze sprawdzaj wilgotność palcem i dbaj o drenaż.
Zbyt małe doniczki i brak przesadzania ziół „marketowych” – przerośnięte korzenie szybko powodują zamieranie rośliny. Po zakupie przesadź do większego pojemnika.
Brak światła, szczególnie zimą – wyciągnięte, blade pędy to sygnał, że roślina stoi za daleko od okna. Zimowanie ziół w doniczkach wymaga ochrony przed mrozem, ale także odpowiedniego doświetlenia.
Sadzenie ziół o skrajnie różnych wymaganiach w jednej donicy – np. lubiącej mokro mięty z rozmarynem lub lawendą. To prosta droga do słabej kondycji obu roślin.
Brak regularnego cięcia i zrywanie jedynie pojedynczych liści – rośliny się „wybiegają”, tracą liście od dołu, smak słabnie, a kwiaty zabierają energię kosztem liści.
FAQ – najczęściej zadawane pytania o zioła w domu
Czy można uprawiać zioła w domu przez całą zimę?
Tak, ale zimą kluczowe są: maksymalny dostęp do światła (parapet południowy lub zachodni, ewentualnie doświetlanie LED), umiarkowane podlewanie i niższa temperatura (ok. 18–20°C, bez gorącego grzejnika tuż pod donicą). Najlepiej zimują w mieszkaniu zioła wieloletnie: rozmaryn, lawenda wąskolistna, szałwia lekarska, tymianek, mięta pieprzowa i melisa lekarska, o ile nie dopuszcza się do przelania korzeni.
Jak często podlewać zioła w domu latem i zimą?
Nie ma jednej częstotliwości dla wszystkich. Latem większość ziół wymaga podlewania co 1–2 dni (szczególnie na nasłonecznionym parapecie), zimą nawet co 4–7 dni. Zasada jest prosta: podlewamy „na dotyk” – jeśli wierzchnia warstwa podłoża jest sucha na głębokość ok. 1–2 cm, czas na wodę.
Czy zioła z supermarketu nadają się do dalszej uprawy?
Większość ziół z marketów (bazylia, mięta, kolendra, koperek) jest produkowana w szybkim tempie i w zbyt małych doniczkach, ale po zakupie można je uratować przez natychmiastowe przesadzenie do większego pojemnika z dobrą ziemią. Warto delikatnie rozluźnić zbite korzenie, przyciąć nadziemną część o 1/3 i przez kilka dni chronić roślinę przed ostrym słońcem.
Jakie zioła są najłatwiejsze dla początkujących?
Pewniaki to: mięta pieprzowa, melisa lekarska, szczypiorek, pietruszka naciowa, tymianek i oregano. Bazylia jest popularna, ale bardziej wrażliwa na przesuszenie i chłód. Na start wiosną wybierz 3–5 tych gatunków i dopiero po kilku miesiącach doświadczenia dołóż bardziej wymagające rośliny, jak rozmaryn czy lawenda wąskolistna.
Czy można trzymać zioła w tej samej ziemi przez kilka lat?
Nawet zioła wieloletnie powinny być co 1–2 lata przesadzane do świeżego podłoża – ziemia w doniczce ubożeje w składniki, zbija się i gorzej przepuszcza wodę oraz powietrze. Najlepszy czas na przesadzanie to wiosna (marzec–kwiecień), kiedy rośliny zaczynają intensywny wzrost. Przy okazji można podzielić przerośnięte kępy mięty, melisy czy szczypiorku na kilka nowych doniczek.